wtorek, 7 czerwca 2016

Białkowe ptasie mleczko od Hardkorowego Koksa...

Słodkości dedykowane dla prawdziwych koksów, bo z odżywką białkową. Ja, jako „najsilniejszy pająk na siłce” (jak to okrzyknęli mnie kumple z paki :P) zrobiłam sobie po-treningowy deser. Jeżeli macie coś takiego jak odżywka białkowa w swoim kuchennym składziku, możecie sobie urozmaicić tę „shake'ową rutynę” czymś innym. Jak nie macie, a chcecie spróbować tego typu białkowych suplementów diety to polecam zakupić :P

Słodka, lekka pianka – od razu kojarzy się z Ptasim Mleczkiem, z tym, że napompowane białeczkiem.

Do deseru wykorzystałam:
  • 250ml mleka
  • 35 g odżywki białkowej waniliowej*
  • 5 g kakao
  • 8 g żelatyny
  • 40 ml wrzątku
  • 4 tabletki stewii (można więcej, bo nie wykręcało aż tak gęby od słodyczy jak wedlowskie ptasie mleczko)

 Instrukcja obsługi: 
  1. Do szklanki wlej cały wrzątek, rozpuść w nim stewie.
  2. Póki płyn gorący dodaj żelatynę i mieszaj do rozpuszczenia. Odstaw do ostygnięcia.
  3. Mleko wymieszaj z odżywką i kakao (WAŻNE najpierw do naczynia wlej mleko a potem wsyp odżywkę!)
  4. Wszystkie składniki połącz i odstaw do lodówki na 2h


I niech pójdzie w bica ;) i to bardziej niż mojego :P 


*dokładnie takiej: polecam konkretną odżywkę i sklep: http://sklep.planetmuscle.pl/provit_80r_700_gram

Powyższy przepis może być bazą do deserów. Wszystko można przełożyć rozgniecionymi bananami, biszkoptami, preparowanym ryżem, czy co wam do głowy przyjdzie. Oczywiście każdą warstwę należy chłodzić w lodówce osobno.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz