wtorek, 6 września 2016

Serowo-cebulowa zupa z... serka wiejskiego???

Natrafiłam na podobny przepis w jednej z tych tygodników za 1,99zł czytywanych przez moją babcie i obstawiałam, że to nie wyjdzie albo chociaż będzie nie do zjedzenia. Dziwniejsza potrawa o jakiej czytałam to już była tylko zupa z sałaty lodowej. Ale ciekawość mnie zżerała.
A tu niespodzianka - jest to jedna z najsmaczniejszych szybkich zupek jakie jadłam. Zupa smakuje jak serowy „Gorący kubek” z tym, że bez tych wszystkich „E”, a za to z samymi makro-udogodnieniami. Trochę ją zmodyfikowałam i gotuje już kolejny raz.

Do tej dziwacznej serowo-cebulowej zupki potrzeba kilka prostych składników:
  • 200g serka wiejskiego
  • 1 cebula
  • 500 ml wody
  • 1 kostka rosołowa lub bulionowa
  • Przyprawy jakie lubicie: ja dodałam majeranek, świeżo mielony pieprz i trochę ostrej papryki
  • Masło klarowane/olej – coś do smażenia

Cebulę pokroiła w pióra. Zeszkliłam ją na klarowanym maśle w rondlu. Następnie zalałam ją wodą, dodałam kostkę bulionową i zagotowałam. Do tego wywaru dodałam serek wiejski i przyprawy. Wszystko zmiksowałam i gotowe.
Zatem studencie, zadbaj o siebie i to ze smakiem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz