Wilgotne, korzenne, dziecinnie proste, odchudzone.
Do ciastucha potrzebujemy:
- 300 g startej na drobnych oczkach marchwi
- 3 jajka
- 15 g oleju kokosowego
- 100 g płatków owsianych (można zastąpić 100g dowolnej mąki)
- 1 łyżeczkę proszku do pieczenia (lub 1,5 sody)
- 1 łyżeczkę przyprawy do piernika (lub cynamonu)
- 1/2 łyżeczki aromatu rumowego (ale nie jest to konieczne)
- 4 łyżki miodu (jak lubicie bardziej słodkie) lub innego małokalorycznego zamiennika
* można dodać ulubione dodatki
(orzechy, suszone owoce) czy np. polewę. Moje ciasto jest bez
żadnych bonusów.
- Płatki owsiane mielimy na mąkę w młynku do kawy. Mieszamy je z proszkiem do pieczenia i przyprawami.
- Białka jaj oddzielamy od żółtek.
- Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli.
- Żółtka łączymy z marchewką, miodem, aromatem, olejem kokosowym (żeby się łatwiej olej połączył zresztą składników, rozpuściłam go w mikrofalówce) i ze mielonymi płatkami owsianymi. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy.
- Następnie marchewkową breje mieszamy delikatnie łyżką z ubitym białkiem.
- Wszystko wrzuamy do keksówki lub co tam pod ręką mamy, i pieczemy maluszka przez 1 godzinę w 180 stopniach w piekarniku.
Alles, Guten Appetit!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz