piątek, 4 listopada 2016

Owsianka z suszonymi śliwkami i wiórkami kokosowymi

Słowami wstępu pragnę zwrócić uwagę, na nową szatę graficzną tej oto skromnej witryniy internetowej, a co serdecznie dziękuję Skrzatowi z Wrocławia. No, a teraz jedzenie...

Owsianka z bananem, z jabłkiem i cynamonem, z kakao... po dłuższym czasie taka dbałość i zdrowie wychodzi bokiem. Ale udało mi się natrafić na owsiankę, która zrobiona z pozornie banalnych składników stała się moją ulubioną, do której zawsze chętnie wracam :) a zaczęło się to tak: dawno dawno temu...
...pewno chłodnego i deszczowego dnia w Edynburgu (jakby kiedyś było inaczej...) wybrałam się na śniadanie do jednej ze szkockich kawiarni na śniadanie. Zamówiłam owsiankę. W przewodniku przeczytałam, że owies jest podstawą szkockiej kuchni, za co zresztą w dawnych czasach Anglicy wyśmiali ich, że „owies to przecież tylko konie jedzą...”. No ale idąc dalej: kiedy to mój współtowarzysz podróży zajadał British Breakfast, ja otrzymałam miseczkę owsianki, która okazała się najlepszą owsianką jaką miałam w ustach. Zrobiłam taką w domu i okazało się, że to to jest tego szukałam i pozytywne doznania nie były spowodowane barową pogodą za oknem i pustym brzuchem.

* co do estetyki owsianki – ja wiem, nie wygląda ona najlepiej. Ile razy jak przy kimś jem śniadanie, ta osoba pyta, czy ta owsianka zaraz ulegnie powtórnemu zjedzeniu. Ale to ma smakować a nie wyglądać ;)

Na jedną owsiankę potrzeba:
  • 30 g płatków owsianych
  • 5 suszonych śliwek
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
  • 150 ml mleka
  • szczypta cynamonu
  • wrzątek
  • coś do posłodzenia (opcjonalnie – stewia, cukier, miódł i tp)


  1. Płatki owsiane zalewamy wrzątkiem (do wysokości płatków) i czekamy z 20 min aż się napiją.
  2. Potem zalewamy wszystko mlekiem, dodajemy pokrojone suszone śliwki, wiórki kokosowe, coś do posłodzenia, cynamon i gotujemy na małym ogniu z 10 minut.
  3. Zajadamy od razu lub na zimno :)


Smacznego dziubaski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz